Wierzyce, Czerniejewo po zmierzchu
Wtorek, 23 lutego 2016
Komentarze:
0
Po przedpołudniowym wyjeździe z Marcinem było mi mało, więc na wieczór ustawiłem się na kolejną pętlę po okolicy, tym razem z Micorem. Padło na Wierzyce z zamiarem wypicia kawki w miejscowej restauracji. Ta nieststety okazała się być zamknięta, więc nie pozostało nam nic innego jak wrócić do Gniezna przez Czerniejewo.






Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.