Travel on Gravel!

kubolsky
Piątek, 15 stycznia 2021 Komentarze: 3
Dystans 21.22 km
Czas 01:03
Vśrednia 20.21 km/h
Vmax 34.60 km/h
Kalorie 699 kcal
Podjazdy 87 m
Temp. 0.0 °C
Sprzęt Chuck Norris
Więcej danych
Szybki, popracowy wypad "na miasto" (bo ciemno i zimno), a przy okazji początek zabawy z kamerką :)


Niedziela, 10 stycznia 2021 Komentarze: 0
Dystans 22.28 km
Czas 01:07
Vśrednia 19.95 km/h
Vmax 31.30 km/h
Kalorie 730 kcal
Podjazdy 100 m
Temp. 0.0 °C
Sprzęt Chuck Norris
Więcej danych
Miasto ☁️ Kategoria solo
Sobota, 9 stycznia 2021 Komentarze: 0
Dystans 27.15 km
Czas 01:25
Vśrednia 19.16 km/h
Vmax 36.00 km/h
Kalorie 877 kcal
Podjazdy 116 m
Temp. 1.0 °C
Sprzęt Chuck Norris
Więcej danych
Środa, 6 stycznia 2021 Komentarze: 3
Dystans 30.49 km
Czas 01:25
Vśrednia 21.52 km/h
Vmax 33.80 km/h
Kalorie 1042 kcal
Podjazdy 135 m
Temp. 0.0 °C
Sprzęt Chuck Norris
Więcej danych
Pierwsze od niemal równych trzech miesięcy wyjście na rower...i muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczony swoją kondycją. Obawiałem się zadyszki, niemocy i ciężkich nóg, a poszło nad wyraz sprawnie. Oczywiście do optymalnej formy jeszcze sporo brakuje, ale jak to mówią na PKP - wszystko po kolei.
Aha, Chuck Norris wrócił do żywych i jeździ jak złoto.



Czwartek, 31 grudnia 2020 Komentarze: 2
Trochę mnie tu nie było, 2 miesiące i 27 dni konkretniej mówiąc. Tłumaczyć się z tego nie mam zamiaru, bo i dlaczego. Wróciłem w innym celu. Fakt jest taki, że paskudny rok 2020 chyli się ku końcowi (został mu raptem jeden dzień, ale znając przeszłość skubańca możemy się jeszcze zaskoczyć). Przed nami kolejny, nowy 2021, a wraz z nim tradycyjne noworoczne postanowienia.
Ja przygotowania do swoich zacząłem realizować zawczasu i tym oto sposobem zmianie lat towarzyszy zmiana sprzętu. Z Francuskim Łącznikiem pożegnałem się z łezką w oku - mimo stosunkowo krótkiej znajomości (1,5 roku i niespełna 10k przebiegu) zdążyliśmy solidnie się zaprzyjaźnić, a i sporo mu przez te półtorej roku zawdzięczam - przede wszystkim pierwszy ultra w życiu. Wiem jednak że trafił w dobre ręce i nie zdziwię się jeśli jeszcze się spotkamy. Sebastian, jeśli jakimś cudem to czytasz to serdecznie pozdrawiam i zachęcam do kontaktu - łykniemy co nieco kilometrów.
Dzielnego Francuza zastąpił Polak. Panie i Panowie - przedstawiam Szutropołykacza, czyli rodzimego Krossa Eskera 4.0 z drobnym twistem.



Zanim jednak dosiądę Zielonej Bestii muszę uporać się z jeszcze jednym tematem. Pamiętacie jak z początkiem września opisywałem przygodę, która przytrafiła mi się podczas wycieczki z Agnieszką? W końcu się zebrałem, kupiłem nowe szpeje (a trochę się tego nazbierało) i mogę wreszcie doprowadzić starego, ale jakże jarego Chucka Norrisa do porządku.



Jest to o tyle istotne, że to właśnie on potowarzyszy mi w pierwszych dniach odbudowywania formy. Trzymajcie za nas kciuki!

Korzystając z okazji (bo w zasadzie po to tu przyszedłem) chciałbym życzyć Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku całej rowerowej i sportowej Braci. Full zdrowia, spełnienia marzeń i oby nóżka zawsze podawała, a (parafrazując pozdrowienie motocyklistów) rowerzysta był zawsze na górze, a guma zawsze na dole!
Trzymajcie się i do zobaczenia na szlaku!
Niedziela, 4 października 2020 Komentarze: 0
Dystans 23.42 km
Czas 01:24
Vśrednia 16.73 km/h
Vmax 33.10 km/h
Kalorie 638 kcal
Podjazdy 73 m
Temp. 15.0 °C
Więcej danych
Sobota, 19 września 2020 Komentarze: 0
Dystans 25.74 km
Czas 01:11
Vśrednia 21.75 km/h
Vmax 36.00 km/h
Kalorie 940 kcal
Podjazdy 91 m
Temp. 19.0 °C
Więcej danych
Piątek, 18 września 2020 Komentarze: 0
Dystans 29.65 km
Teren 1.00 km
Czas 01:08
Vśrednia 26.16 km/h
Vmax 53.30 km/h
Kalorie 1242 kcal
Podjazdy 166 m
Temp. 13.0 °C
Więcej danych
Poniedziałek, 14 września 2020 Komentarze: 0
Dystans 33.48 km
Czas 01:08
Vśrednia 29.54 km/h
Vmax 49.70 km/h
Kalorie 1510 kcal
Podjazdy 158 m
Temp. 21.0 °C
Więcej danych
Niedziela, 6 września 2020 Komentarze: 4
Dystans 29.68 km
Czas 01:59
Vśrednia 14.96 km/h
Vmax 29.20 km/h
Kalorie 792 kcal
Podjazdy 106 m
Temp. 19.0 °C
Więcej danych
Dwunasty w tym roku wyjazd z cyklu Zusammen, tym razem z przygodami (w zasadzie przygodą) w drodze powrotnej. Ów przygoda to zerwany łańcuch, linka tylnej przerzutki, rozsypany wózek w/w i uszkodzona prowadnica łańcucha przerzutki przedniej. Szczęście w nieszczęściu, że stało się to w drodze powrotnej a w sakwie miałem zardzewiały i dawno nie używany multitool ze skuwaczem - umożliwił mi on skrócenie łańcucha i dalszą, ostrożną jazdę na single speedzie. Jako że się się trochę zagotowałem (czeka mnie zakup praktycznie całego nowego napędu), postanowiłem uprzyjemnić sobie wieczór dwoma puszkami pysznego piwa ;).






TROCHĘ O MNIE

Ten blog rowerowy prowadzi kubolsky z miasta Poznań
  • Mam przejechane 92191.32 kilometrów
  • Jeżdżę ze średnią prędkością 21.90 km/h


92191.32

KILOMETRÓW NA BLOGU

21.90 km/h

ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ

175d 09h 26m

CZAS W SIODLE